Turek

Teraz, , godz..

Jutro:

Przypomnij mi hasło

rrrr-mm-dd

Oświadczam, że akceptuję regulamin strony

Oświadczam, że akceptuję regulamin forum

Czy chcesz otrzymywać newsletter?

Maria i Wiesław Wachowscy

Papieroplastyka

Władysławów

Wykorzystując jako budulec papier, Maria ze swoim mężem Wiesławem potrafią zrobić niemalże wszystko. Dziedziną rękodzieła, jakiej się z pasją oddają, jest papieroplastyka, która umożliwia wykonywanie najprzeróżniejszych przedmiotów dekoracyjnych, czy użytkowych z tego tworzywa. Wyginają, zaginają, sklejają i łączą go ze sobą, tworząc m. in. niesamowite bombki, ozdoby choinkowe, prezentowe pudełeczka, formy origami i wiele innych. Ich tegoroczna choinka ustrojona została tylko i wyłącznie w ozdoby, które wyszły spod rąk członków tej wyjątkowej rodziny. A zaczęło się kilka lat temu, zupełnie przypadkowo. Wiesław posadził w swoim gospodarstwie wiklinę energetyczną i żartując przekonywał Marię, żeby zaczęła wyplatać koszyki. Przeglądając strony w Internecie trafili na wiklinę ale… papierową. Teraz próbują tą pasją zarażać swoje dzieci, które tymi wyjątkowymi umiejętnościami budzą spore zaciekawienie wśród rówieśników. Zawsze uśmiechnięci dzielą się swoją wiedzą organizując warsztaty rękodzielnicze z papieroplastyki. 

  • uploads/dsc_0988.jpg
  • uploads/dsc_0987.jpg
  • uploads/Wachowscy Maria i Wieslaw/wachowscy1_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Maria i Wieslaw Wachowscy/maria-i-wiesĺ‚aw-wachowscy-2.jpg
  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Maria i Wieslaw Wachowscy/maria-i-wiesĺ‚aw-wachowscy-3.jpg
  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Maria i Wieslaw Wachowscy/maria-i-wiesĺ‚aw-wachowscy.jpg

Joanna Massopust

Malarka

Turek

Przygodę ze sztuką zaczęła bardzo wcześnie, co było doskonale widać w każdym zeszycie szkolnym. Niestety, nie wszyscy nauczyciele rozumieli jej zamiłowanie do rysunku. Zamiast pierwszej szydełkowej serwetki wyszła jej piękna falowana kryza, bo wówczas nie widziała jeszcze, że trzeba liczyć oczka. Robótek na widełkach uczyła się z chińskich obrazków. Jej obrazy i obrazki malują się same, daną chwilą, natchnieniem, nastrojem. Czasem gdy, jak mówi, chce coś "zmalować" a nic jej nie wychodzi, musi poczekać na odpowiednią chwilę - czyli Wenę. Ikony kocha najbardziej, dlatego najtrudniej jest jej rozstać się własnie z nimi. Praca nad ikoną jest bardzo długa i żmudna, szczególnie przygotowanie deski i złocenia, ale gdy tylko, jak mówi, postacie zaczynają patrzeć, to wie że właśnie zaczęły żyć. W życiu bardzo ważna jest zabawa, więc bawi się wszystkim co robi, ciesząc efektami swojej pracy.

  • uploads/img_1627.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/MASSOPUST JOANNA/joanna-massopust-6.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/MASSOPUST JOANNA/joanna-massopust-5.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/MASSOPUST JOANNA/joanna-massopust-4.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/MASSOPUST JOANNA/joanna-massopust-3.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/MASSOPUST JOANNA/joanna-massopust-2.jpg
  • uploads/img_1185.jpg
  • uploads/Massopust Joanna/massopust1_anna_leszczynska.jpg

Jolanta Papierska

robótki ręczne

Turek

Skromna z niej rękodzielnicza cudotwórczyni, która wszystkiego nauczyła się sama. Już jako mała dziewczynka garnęła się do rękodzieła. Teraz przekazuje swoje umiejętności 80 - letniej mamie, która postanowiła wreszcie nauczyć się robić na drutach. Na pytanie co tworzy, odpowiada – wszystko! Jej warsztat obejmuje od szydełkowania, filcowania, robienia fikuśnych frywolitek, wyplatania papierowej wikliny, haftu krzyżykowego, de coupage, po biżuterię. Z pod jej dłoni wychodzi niezliczona ilość ,,perełek'', w tym przepiękne koronkowe parasole, szydełkowe bałwanki, czy wielkanocne zajączki. Brała udział w wielu rękodzielniczych konkursach, niemalże w każdym otrzymując nagrody. Jej warsztat jest tak szeroki, że z powodzeniem potrafi uszyć także suknie ślubne i komunijne. 

  • uploads/Turek/Rekodzielo/PAPIERSKA JOLANTA/papierska-jolanta-5.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/PAPIERSKA JOLANTA/papierska-jolanta-3.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/PAPIERSKA JOLANTA/papierska-jolanta-2.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/PAPIERSKA JOLANTA/papierska-jolanta.jpg
  • uploads/dsc_0342.jpg
  • uploads/dsc_0337.jpg

Marcin Bugała

Pszczelarstwo

Kawęczyn

Jego przygoda z pszczelarstwem zaczęła się od prezentu… Dość jednak osobliwego, bo były nim 2 ule. Z tych dwóch uli jego pasieka rozrosła się tak, że liczy sobie dziś około 80 sztuk. Zapytany o to dlaczego pszczelarstwo stało się jego hobby odpowiada, że zainteresowanie tą dziedziną spowodowała możliwość prawdziwego i ciągłego obcowania z przyrodą. Jego pasja zaprowadziła go tak daleko, że aktualnie piastuje stanowisko Prezesa Koła Pszczelarzy w Turku. Zawsze chętnie opowiada o pszczołach oraz  tajnikach pozyskiwania miodu i aż trudno uwierzyć, że jeszcze 13 lat temu bał się nawet podejść do ula. Miody, które pozyskuje w swoim gospodarstwie powstają z darów przyrody dostępnych w okolicy, w której mieszka. Wyrabia ich różnorodne gatunki, m.in. miód lipowy, akacjowy, wielokwiatowy, czy faceliowy. Marcin ponadto trudni się wyrobem naturalnych świec woskowych, które powstają z najwyższej jakości wosku pszczelego. 

  • uploads/715865.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Pszczelarz Marcin Bugala/bugala-m-3.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Pszczelarz Marcin Bugala/bugala-m-2.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Pszczelarz Marcin Bugala/bugala-m.jpg
  • uploads/dsc_0283.jpg
  • uploads/Bugala Marcin/bugała1_anna_leszczynska.jpg

Pavla Lindovska

robótki ręczne

Czechy

Pavla Lindovska z czeskich Kyjovic to kobieta wyjątkowa. Z pasją szyje, gotuje, robi na drutach, na szydełku a także doskonale rozwija się w innych rodzajach rzemiosła. Ta niezwykle zdolna osoba tworzy tzw. koronki klockowe o bardzo skomplikowanych wzorach, a także inne rodzaje koronek, np. frywolitki. Zajmuje się ponadto całkowitą obróbką wełny: od prania, czesania, przędzenia aż po wyczarowywanie z niej skarpet, czapek, czy szalików. Z ogromną przyjemnością pracuje także na warsztacie tkackim. W związku ze swoim hobby udało jej się stworzyć replikę starego kołowrotka. Pavla zajmuje się także wyrabianiem biżuterii czy świec. Jest właścicielką historycznych strojów z różnych okresów i z ogromną przyjemnością ubiera się w nie na różnorodne targi, uroczystości czy parady, na których prezentowane jest dawne rzemiosło. Starając się zachować dawne rękodzieło, przekazuje jego tajniki swojej córce.

  • uploads/Lindovska Pavla/dsc_0143.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/dsc_0142.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/lindovská13.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/lindovská09.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/dsc_0657.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/lindovská06.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/lindovská02.jpg
  • uploads/Lindovska Pavla/dsc_0584.jpg

Piotr Staszak

Rzeźbiarz

Brudzew

Pierwszą rzeźbę tego wybitnego twórcy dokumentuje przezrocze, na którym Piotr ubrany jest w komunijny garnitur. W jego domu rzeźby i drewno obecne są od zawsze. Jego dziadek był stelmachem, czyli rzemieślnikiem zajmującym się wyrobem drewnianych wozów, sań i części do nich, głównie kół. Z uśmiechem mówi, że ,,wychowywał się na wiórkach’’, w warsztacie dziadka, a jako mały chłopiec najchętniej bawił się drewnianymi klockami, które pozostały po jego pracy. Do dziś w tym właśnie pomieszczeniu, w którym wychowywał się od pierwszego roku życia, mieści się jego pracownia. Doskonale pamięta, jak w latach jego dzieciństwa powstawały w nim drewniane wozy. Obecnie jest wiceprezesem Wielkopolskiego Oddziału Stowarzyszenia Twórców Ludowych.

  • uploads/Brudzew/Rekodzielo/Piotr Staszak/p-staszak_1.jpg
  • uploads/Brudzew/Rekodzielo/Piotr Staszak/p-staszak_6.jpg
  • uploads/Brudzew/Rekodzielo/Piotr Staszak/p-staszak_5.jpg
  • uploads/Brudzew/Rekodzielo/Piotr Staszak/p-staszak_2.jpg
  • uploads/Brudzew/Rekodzielo/Piotr Staszak/p-staszak_4.jpg
  • uploads/Brudzew/Rekodzielo/Piotr Staszak/p-staszak_3.jpg
  • uploads/Staszak Piotr/Staszak Piotr/staszak1_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Staszak Piotr/Staszak Piotr/staszak2_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Staszak Piotr/Staszak Piotr/staszak3_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Staszak Piotr/Staszak Piotr/staszak4_anna_leszczynska.jpg

Artur Witaszek

wikliniarstwo

Brudzew

Wiklina to jego prawdziwe hobby. Tradycje wikliniarskie były w domu rodzinnym od zawsze. Jego ojciec wyplatał koszyki robocze, a on od dziecka podpatrywał się jego pracy. Jednak samej techniki wyplatania nikt go nie uczył. Kiedyś po prostu kupił pierwszy kosz na wzór, dokładnie go obejrzał… i zrobił taki sam. Największą ilość koszyków wyplata porą zimową, kiedy przychodzi czas długich wieczorów. Ma niewielki areał swojej wikliny, a czasem poszukuje także tej kolorowej, dziko rosnącej. Jego córki, choć jak mówi z małymi oporami, czasem też próbują wyplatać. Bardzo go to cieszy, bo chciałby, żeby też umiały pracować z wikliną, i dzięki temu kultywowały rodzinne tradycje. W swojej pracy poszedł daleko dalej niż jego ojciec i wyplata ozdobne kosze, koszyki, koszyczki, skrzynie na bieliznę, kuferki, donice, skrzyneczki na kwiaty, a nawet klatki dla domowych zwierzątek. Chcąc szerzyć wiedzę o tym wyjątkowym rzemiośle, jakim jest wikliniarstwo, prowadzi warsztaty dla dzieci podczas których chętnie opowiada o wiklinie i pokazuje przeróżne sposoby jej wyplatania.

  • uploads/dsc_0092.jpg
  • uploads/1149041.jpg.300x300_q85_detail_upscale.jpg
  • uploads/dsc_0578.jpg
  • uploads/dsc_0098.jpg
  • uploads/1149042.jpg
  • uploads/1150917.jpg
  • uploads/1150915.jpg
  • uploads/1150927.jpg
  • uploads/dsc_0091.jpg
  • uploads/1149043.jpg

Marek Kotwasiński

rzeźbiarstwo

Kościelec

Swoją przygodę z rzeźbiarstwem Pan Marek Kotwasiński rozpoczął wiele lat temu od… spaceru po zakopiańskich Krupówkach. Na tej najpopularniejszej z ulic Zakopanego spotkał artystę rzeźbiarza, który na oczach przechodniów tworzył swoje prace. Po powrocie do domu postanowił sam spróbować. I choć pierwszym rzeźbom daleko było do ideału, dziś spod jego rąk wychodzą perełki, które rozchodzą się jak świeże bułeczki. Od niedawna Pan Marek zajął się także malarstwem akwarelami.

  • uploads/obraz_013.jpg
  • uploads/p1140158.jpg
  • uploads/dsc_4534.jpg
  • uploads/p1070950.jpg

Barbara Kłusak

robótki ręczne

Turek

Pani Basia posiada niezliczoną ilość rękodzielniczych talentów. Obrabia chusteczki, wyszywa krzyżykiem, techniką haftu płaskiego, kaszubskiego, wejherowskiego, puckiego, richelieu i innymi. Tworzy rękodzieło w oparciu o niezliczoną ilość różnych technik. Rzeczy będące jej dziełem są absolutnie niepowtarzalne, a Pani Basia poświęca im każdą wolną chwilę. Jak sama mówi wyszywa i robi na szydełku od dziecka. Pamięta, że będąc małą dziewczynką uwielbiała tworzyć świąteczne ozdoby i dekoracje ze słomy. Warsztat  rękodzielniczy opanowała tak perfekcyjnie, dzięki swojej mamie, od której się uczyła. Pomimo, że pierwsze próby wspomina jako nieudolne, na szczęście nie porzuciła tego zajęcia, aby wreszcie dojść do prawdziwej perfekcji. Teraz sama tworzy między innymi bombki, serwety, haftowane obrazki, czy biżuterię. 

  • uploads/Turek/Rekodzielo/BARBARA KLUSAK/barbara-klusak-6.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/BARBARA KLUSAK/barbara-klusak-5.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/BARBARA KLUSAK/barbara-klusak-4.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/BARBARA KLUSAK/barbara-klusak-3.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/BARBARA KLUSAK/barbara-klusak-2.jpg
  • uploads/dsc_0362.jpg

Henryk Łukaszewski

wycinankarstwo

Turek

Zainteresowanie wycinankami wyniósł z domu rodzinnego, w którym jego mama - ale nie tylko ona - uprawiała sztukę, polegająca na wycinaniu z papieru pięknych ozdób. Od dziecka z wielkim zainteresowaniem podglądał, jak powstają kolorowe wycinanki. Sam tworzy je od ponad 30 - tu lat, dzieląc się z młodszymi swoją wiedzą i umiejętnościami podczas warsztatów, które prowadzi. Tworząc między innymi cudowne kartki świąteczne, wykorzystuje także elementy haftu krzyżykowego, naturalnie wykonane własnoręcznie.  

  • uploads/Turek/Rekodzielo/LUKASZEWSKI HENRYK/ĺukaszewski-henryk-5.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/LUKASZEWSKI HENRYK/ĺukaszewski-henryk-4.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/LUKASZEWSKI HENRYK/ĺukaszewski-henryk-3.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/LUKASZEWSKI HENRYK/ĺukaszewski-henryk-2.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/LUKASZEWSKI HENRYK/ĺukaszewski-henryk.jpg
  • uploads/Lukaszewski Henryk/łukaszewski_anna_leszczynska.jpg

Aneta Antas

Malarstwo i biżuteria

Władysławów

Swoją przygodę z malarstwem Aneta zaczęła stosunkowo niedawno, za pędzel chwyciła dopiero kilka lat temu. Wszystko dlatego, że malarstwo olejne wymaga odpowiednich warunków, których wcześniej nie miała. Jako nastolatka wiele szkicowała, potem pochłonęło ją malarstwo na szkle. Obecnie całym sercem oddała się malarstwu olejnemu, czego efektem są fantastyczne prace.
Jej nową pasją jest szycie biżuterii metodą haftu sutasz, pełnego precyzji i niezwykłego uroku. Fantazyjne esy floresy, przeplatające się kolorowe nitki, ozdobione różnorodnymi kamieniami wyglądają bajecznie. Tworzenie biżuterii tą metodą wymaga niemało czasu i cierpliwości. Zajęcie to jednak sprawia jej wiele satysfakcji i pozwala, podobnie jak malarstwo, na wyciszenie się. Gdy tworzy czas staje w miejscu i wszystko dookoła razem z nim. Wciąż szuka inspiracji, więc możemy być pewni, że niebawem znajdzie nowy obszar, który pochłonie ją bez reszty, a wówczas Aneta zaskoczy nas pracami z całkowicie ,,nowej bajki".

  • uploads/Antas Aneta/antas10_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas2_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas1_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas9_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas4_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas5_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas6_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas7_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas8_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Antas Aneta/antas3_anna_leszczynska.jpg

Marek Kwiatosiński

rzeźbiarstwo

Brudzew

Dawniej grał w zespole muzycznym na gitarze elektrycznej i śpiewał. Ówczesna żona chciała, by przestał grać, więc zaczął szukać innego zajęcia. Wtedy, jak mówi chodziło tak naprawdę o szukanie siebie. Najpierw trochę malował, ale farby były wówczas dla niego zbyt drogie. Zaczął więc zbierać korę i myśleć, co mogłoby z niej powstać.
Kiedy pracując jako sanitariusz w szpitalu poznał znanego lokalnego rzeźbiarza – Zdzisława Staszaka, miał wówczas okazję dowiedzieć się wiele o rzeźbiarstwie. Wiele ze sobą rozmawiając stali się przyjaciółmi. Czas spędzony z nim właśnie natknął Pana Marka na to, by samemu spróbować coś zrobić. Zaczął robić rzeźby z kory i w drewnie, a z czasem w kamieniu. Małymi krokami wypracował swój własny, niepowtarzalny styl.                                               
W Gminnym Ośrodku Kultury w Kolnicy przez 3 lata prowadził dla dzieci zajęcia z rękodzieła, na których udowadniał najmłodszym, że z naturalnych surowców można stworzyć niemalże wszystko. Widząc jakikolwiek fragment czegoś, zawsze znajdzie pomysł, żeby to wykorzystać. W swojej pracowni spędza długie godziny, dzięki czemu powstają tam wyjątkowe prace. Jak mówi, tworzy ze wszystkiego.

  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0648.jpg
  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0637.jpg
  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0042.jpg
  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0157.jpg
  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0634.jpg
  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0670.jpg
  • uploads/Marek Kwiatosinski/dsc_0653.jpg
  • uploads/Kwiatosinski Marek/kwiatosinski_anna_leszczynska.jpg

Marcin Boczek

Stolarz

Władysławów

Przepełniony ogromną pasją tworzy w drewnie. Na pytanie jak zaczęła się jego historia związana ze snycerstwem tajemniczo się uśmiecha odpowiadając, że zaczęło się od grzybów. Miał wtedy 18 lat. Będąc po szkole meblarskiej poszukiwał pracy gdzieś w stolarni. Jeden z jego znajomych spotkał podczas grzybobrania kogoś, kto zaoferował Marcinowi pracę. Okazało się, że miejsce które miało być stolarnią, było w rzeczywistości rzeźbiarską pracownią. Pierwszą rzeczą, którą wyrzeźbił były dłonie złożone do modlitwy. Praca tak go pochłonęła, że jak mówi zupełnie odleciał. Pracował od 9 rano do 22- 23 każdego dnia i żadna siła nie mogła oderwać go od rzeźbienia. W tej właśnie pracowni zdobywał pierwsze szlify.
To czym zajmuje się Marcin, to typowa snycerka. Tworzy rodowe herby, ozdobne ramy, repliki mebli, fotele gdańskie, secesyjne stoliczki i inne. Wykonuje kopie antycznych mebli oraz zajmuje się renowacją starych. Jego prace zdobią niezliczoną ilość polskich i zagranicznych salonów. Wędrówka od pracowni do pracowni zaprowadziła go wreszcie do swojego własnego warsztatu - który jest jego docelowym miejscem. Tworzone przez Marcina dzieła, są przedmiotami wyjątkowej urody, a ich wykonanie - ze względu na niesamowitą precyzję - wymaga sporej ilości czasu. Wyrzeźbienie ramy zajmuje bagatela miesiąc codziennej pracy. Swojego kilkuletniego syna Zachariasza już teraz wprowadza w tajniki swojego warsztatu. Jak mówi ma nadzieję, że kiedyś będą pracować razem. 

  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Marcin Boczek/marcin-boczek-4.jpg
  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Marcin Boczek/marcin-boczek-2.jpg
  • uploads/dsc_1066.jpg
  • uploads/dsc_0582.jpg
  • uploads/dsc_0560.jpg
  • uploads/dsc_0559.jpg

Janusz Wiśniewski

wikliniarstwo

Kościelec

Wikliniarstwem, czyli wyplataniem koszy wiklinowych i różnych przedmiotów użytkowych Pan Janusz zajmuje się od kilkudziesięciu już lat. W jego rodzinie wyplatanie wikliny przekazywane jest z pokolenia na pokolenie. Jak sam mówi, swoje umiejętność nabył popatrując ojca, który od 1982 roku prowadził własny zakład rzemieślniczy. Ten z kolei fachu nauczył się od swojego ojczyma. Pan Janusz nie tylko wyplata z wikliny, ale także uczy innych tego ginącego dziś zawodu. Do jego stoiska warsztatowego zawsze ustawiają się długie kolejki, szczególnie dzieci, a on dwoi się i troi, aby każdy mógł wypleść coś swojego. Tworzy kosze, koszyczki, dzbany, skrzynie, tace i inne wiklinowe cuda.

  • uploads/dsc_4466.jpg
  • uploads/dsc_4462.jpg
  • uploads/dsc_4496.jpg
  • uploads/dsc_4487.jpg
  • uploads/dsc_4476.jpg
  • uploads/dsc_4472.jpg

Dvorak Vlastimil

rzeźbiarstwo

Czechy

W dzikim krajobrazie Jeseníku, w pobliżu miejscowości Razová i tamy Śląska Harta mieszka rzeźbiarz Vlastimil Dvořák. Pochodzi z Brna, gdzie studiował malarstwo, ale wkrótce po ukończeniu studiów oddał się zupełnie magii drewna. Jego rzeźby odzwierciedlają dzikość i tajemniczość krajobrazu, w którym powstały. Typowy dla niego jest niepowtarzalny świat dziwnych i sennych osób, goblinów, zwierząt i mistycznych istot. Czasami służą one jako ozdoba, ale czasem można też powiesić swój płaszcz np. na długim nosie goblina. Oprócz rzeźb przestrzennych Vlastimil zajmuje się również drewnianą biżuterią. Pomysłów na ożywienie drewna nie potrzebuje. Z przekąsem mówi, że z pięćdziesięciu pomysłów realizuje tylko jeden. Mityczne i symboliczne drewniane rzeźby Vlastimila Dvořáka można zobaczyć we wnętrzu kawiarni Bauer w Krnově. Ale znaleźć je można także w innych wnętrzach - publicznych i prywatnych oraz w zbiorach krajowych i zagranicznych. We współpracy ze Stowarzyszeniem Obywatelskim Flemmich willa, przygotował kursy rzeźby pt ,,Jak ożywić drewno”. Warsztaty i galerię Vlastimila Dvořáka można również odwiedzić na jego farmie.

  • uploads/Dvorak Vlastimil/dvořák03.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dvořák07.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dvořák08.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dvořák10.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dsc_0509.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dsc_0508.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dsc_0519.jpg
  • uploads/Dvorak Vlastimil/dsc_0512.jpg

Anna Kotarska - Boczek

decoupage

Władysławów

W jej rodzinie za artystyczną osobę uchodziła jej siostra, nie ona. Jednak gdy brakowało jej słów, żeby coś wyrazić, zaczynała tworzyć. Sztuka zawsze była dla niej środkiem wyrazu i wykonywała wiele różnych rzeczy, aby móc wyrazić co czuje, co widzi, za czym tęskni. Od zawsze lubi upiększać co tylko się da wokół siebie i nadawać temu indywidualny charakter. Nawet kiedy mieszkała w Afryce i nie miała materiałów do tworzenia, farbowała makaron indyjskimi barwnikami, lub korzystała z patyków i gliny. Wcześniej zajmowała sie także fotografią analogową, miała już swoją wystawę. Nigdy nie traktowała tworzenia jako zarobku, zawsze była to dla niej po prostu przyjemność. Jest miłośniczką ciszy i natury. A kiedy zainteresowała się techniką decoupage? Jak mówi przy małych dzieciach trudno było jej zajmować się sztuką we wcześniejszym wydaniu. Ponadto zawsze bardzo lubiła własnoręcznie robić upominki, bo mogła włożyć w nie swoje serce. Technika decoupage okazała się być dla niej idealna. W decoupage wykorzystuje też transfery i inne techniki zdobienia. Wielką przyjemność daje jej prowadzanie warsztatów, bo niezmiernie lubi towarzyszyć ludziom w ścieżce ich osobistego rozwoju. Jak podsumowuje uwielbia łączyć tworzenie z uczeniem. 

  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Anna Kotarska Boczel/anna-kotarska---boczek-.jpg
  • uploads/Wladyslawow/Rekodzielo/Anna Kotarska Boczel/anna-kotarska-boczek-2.jpg
  • uploads/dsc_0523.jpg
  • uploads/dsc_0551.jpg
  • uploads/714515.jpg
  • uploads/714316.jpg
  • uploads/Kotarska - Boczek Anna/kotarska-boczek1_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Kotarska - Boczek Anna/kotarska-boczek2_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Kotarska - Boczek Anna/kotarska-boczek3_anna_leszczynska.jpg
  • uploads/Kotarska - Boczek Anna/kotarska-boczek4_anna_leszczynska.jpg

Jan Zając

rzeźbiarstwo

Czechy

Jan Zając z miejscowości Dvorec od zawsze kochał drewno i pracę z nim. Całe życie  pracował w firmie meblarskiej, przy produkcji mebli, okien, drzwi i tym podobnych wyrobów. Kiedy nadszedł czas, gdy osoby w jego wieku odchodzą na emeryturę i zasłużony odpoczynek, on postanowił wspólnie z żoną kupić stary dom i tam stworzyć swoje królestwo. Powstał w nim warsztat, w którym znajduje się kilka maszyn, które sam skonstruował a także dłuta i inne narzędzia. W wolnym czasie Pan Jan tworzy najprzeróżniejsze miski, talerze, tace, dziadki do orzechów, kije do grania w krykieta, sita do suszenia grzybów i inne drobne, użytkowe elementy. Ale  jest w stanie stworzyć także większe elementy, takie jak meble, krzesła, łóżka, czy komody. Jego hobby to renowacja starych mebli. Otacza je swoją opieką i miłością. Przez sąsiadów uważany za ,,złotą rączkę”, kogoś kto potrafi wszystko naprawić i zawsze pomóc. Jedyną rzeczą, nad którą ubolewa jest to, że nie ma swojego następcy. Twierdzi, że młodym brakuje dziś cierpliwości, ale ma nadzieję, że to się wkrótce zmieni. 

  • uploads/Zajac Jan/dsc_02367.jpg
  • uploads/Zajac Jan/dsc_03278.jpg
  • uploads/Zajac Jan/dsc_03284.jpg
  • uploads/Zajac Jan/dsc_03732.jpg
  • uploads/Zajac Jan/zajac06.jpg
  • uploads/Zajac Jan/zajac08.jpg
  • uploads/Zajac Jan/zajac09.jpg
  • uploads/Zajac Jan/dsc_03266.jpg

Henryka Bekalarska

Robótki ręczne

Kawęczyn

Swój absolutnie bezsprzeczny talent odkryła już w podstawówce i jak żartuje od najmłodszych lat nosiła w torbie igłę i nici, szyjąc ,,gdzie popadło, nawet w rowie’’. I tak już zostało, bowiem od tego czasu tworzy przez całe życie. W zaciszu domowym powstają więc niepowtarzalne obrusy, firanki, bieżniki, serwety i serwetki, wykonane rozmaitymi technikami. Z wielkim powodzeniem tworzy hafty richelieu, szydełkuje, haftuje krzyżykiem, wykonuje hafty płaskie, czy robi serwety na drutach. Do swojej twórczości podchodzi z wielką skromnością, jednak każdy z łatwością dostrzeże w niej prawdziwą mistrzynię ,,ręcznych robótek’’. 

  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Robotki reczne Henryka Beklarska/bekalarska-henryka-3.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Robotki reczne Henryka Beklarska/bekalarska-henryka-2.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Robotki reczne Henryka Beklarska/bekalarska-henryka-4.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Robotki reczne Henryka Beklarska/bekalarska-henryka.jpg

Józef Ukleja

wypiek chleba

Goszczanów

Józef to człowiek o wielu talentach. Od lat z powodzeniem prowadzi gospodarstwo agroturystyczne AMAZONKA w Goszczanowie, zaskakując co rusz nowymi pomysłami. Jeden z takich pomysłów zrodził się 2 lata temu. Józef dokładnie pamięta, jak jego mama wypiekała chleb. Zapragnął wrócić do rodzinnych tradycji. O swoim chlebie mówi: ,,chleb Babuni”, dodając że ma swoją duszę. Rodzina, przyjaciele i znajomi zachwycają się, gdy Józef podaje go ze smalcem swojej roboty i kiszonym ogórkiem lub swojskim masłem. Własnoręcznie wypieczony chleb serwuje gościom na deskach, które sam robi.
Kocha drewno i pracę z nim. Wnikliwie obserwuje, jakie słoje ma każdy z kawałków. Przygląda się przebarwieniom, przekrojowi, poznaje ile lat rosło drzewo. Wyrabia z nich rzeczy codziennego użytku – meble, stoły, ławy, ryczki, czyli małe stołeczki. Tworzy także chlebowe deski, które wycina najczęściej z drewna olchowego lub brzozowego, pozostawiając w większości takimi, jakimi stworzyła je natura. Niczym ich nie obrabia, bo wie, że w prostocie ujawnia się ich urok.
Otacza opieką wszystko, co jest świadectwem historii. Jego gospodarstwo, to małe muzeum maszyn i narzędzi rolniczych. Znaleźć tam można m.in. młocarnie, drabiny, kierat, powozy, uprząż konną, a nawet ponad 100 - letnie sanie na płozach, doskonałe na zimowe kuligi.
Żyjąc blisko natury i szanując ją, bez ustanku poszukuje. Możemy więc być pewni, że niejednym nas jeszcze zaskoczy. Czymkolwiek Józef zajmie się w przyszłości, z pewnością  będzie to naturalne, proste i piękne

Gospodarstwo Agroturystyczne AMAZONKA:
 http://www.amazonkaukleja.pl/

  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0775.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0746.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0843.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0818.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_1220.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0777.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_1113.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0782.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0654.jpg
  • uploads/Ukleja Jozef/dsc_0639.jpg

Zbigniew Ogrodowczyk

Pszczelarstwo

Kawęczyn

Jak każde małe dziecko lubił miód. Będąc niespełna 30 - latkiem kupił swoją pierwszą pszczelą rodzinę. Jednak tak bał się pszczół, że przez pierwszych kilka lat sam nie wybierał z ula miodu, tylko prosił o to swojego brata. Obecnie jego pasieka rozrosła się do 65 pszczelich rodzin. Wszystkie ule zrobił sam w swojej stolarni. Pytany o to, skąd pomysł na własną pasiekę odpowiada, że bardzo zależało mu, by jego rodzina miała własny miód. Pan Zbigniew jest człowiekiem całkowicie oddanym pszczelarstwu, a jego całe życie kręci się koło tego tematu. Każdą wolną chwilę spędza wśród swoich uli i pszczół. Nadmienia, że od miodu jest uzależniony i nie wyobraża sobie, że mogłoby zabraknąć mu tego cudownego nektaru. W pasiece pana Zbigniewa powstaje głównie miód akacjowy, bo jak mówi jego ziemia akacjami stoi. Wytwarza też miód lipowy, faceliowy a czasem zdarza się także ciemny miód ze spadzi liściastej. Pan Zbigniew wyrabia także świece woskowe w najróżniejszych kształtach i formach, m.in. świece gromniczne oraz ozdobne świece okolicznościowe. 

  • uploads/dsc_0466.jpg
  • uploads/dsc_0167.jpg
  • uploads/dsc_0948.jpg
  • uploads/dsc_0158.jpg
  • uploads/dsc_0493.jpg
  • uploads/dsc_0957.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Pszczelarz Zbigniew Ogrodowczyk/dsc_0938.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Pszczelarz Zbigniew Ogrodowczyk/ogrodowczyk-1.jpg

Bogumiła Nowicka

Szydełkowanie

Malanów

Pani Bogusława to kobieta obdarzona niezwykłymi talentami. Od wielu lat szydełkuje, haftuje, wyszywa, robi na drutach, i nie tylko. Rękodzieło to jej ogromna pasja, która daje satysfakcję, a przy tym pomaga oderwać się od codzienności. Niezmiernie skromna i powściągliwa w ujawnianiu swoich talentów, od lat ogromną ilość swoich prac chowa w szafie. Nigdy też ich nie sprzedaje, natomiast hojnie obdarowuje nimi rodzinę i przyjaciół. Poza ręcznymi robótkami pani Bogusława pasjonuje się także florystyką. Tworzy fantastyczne bukiety, bożonarodzeniowe stroiki. Spędza długie wieczory oddając się swojemu hobby. Obdarzona wielkim wyczuciem estetyki robi to, co kocha i zamiłowanie to można dostrzec we wszelkich jej pracach. Spod jej rąk wychodzą bowiem prawdziwe cuda.

  • uploads/dsc_0964.jpg
  • uploads/dsc_0620.jpg
  • uploads/dsc_0700.jpg
  • uploads/Malanow/Rekodzielo/Bogumila Nowicka/dsc_0028.jpg
  • uploads/Malanow/Rekodzielo/Bogumila Nowicka/dsc_0353.jpg
  • uploads/Malanow/Rekodzielo/Bogumila Nowicka/dsc_0355.jpg
  • uploads/Malanow/Rekodzielo/Bogumila Nowicka/dsc_0012.jpg
  • uploads/Malanow/Rekodzielo/Bogumila Nowicka/dsc_0005.jpg

Ewa Stefaniak

Robótki ręczne

Turek

Już w szkole podstawowej, będąc młodą dziewczyną, uwielbiała prace ręczne - haftowała, robiła na drutach i szydełku. A zaczęło się dość banalnie – na zajęciach szkolnych, podczas których uczniowie zapoznawali się z podstawowymi technikami szycia, haftu i innych prac, jak choćby wykonywanie ozdób z różnego rodzaju materiału. Poza praktyczną i użyteczną wiedzą, którą zdobyła w szkole, umiejętności te w wielu przypadkach nie tylko ułatwiały jej życie, ale stały się wkrótce źródłem radości, zadowolenia i satysfakcji. Ewa z pasją szydełkuje, haftuje, tworzy biżuterię, ozdoby świąteczne i wiele innych. Jej hafty ozdabiają rozmaite obrusy, bieżniki, serwetki i wiele innych. Wśród jej dzieł znajdują się na przykład bajeczne szydełkowe podwiązki, a nawet fikuśne stringi. Od wielu lat, wraz z innymi paniami, uczestniczy w zajęciach organizowanych przez Muzeum Miasta Turku. Trafiła tam, bo zainspirowało ją czółenko. Wykonuje między innymi haft techniką richelieu oraz stosuje elementy haftu koniakowskiego. Z wielką ochotą tworzy dla swoich dzieci i wnuków – powstają wówczas misternie wykonane czapeczki, buciki, kamizelki, czy kołnierzyki. Jej wrodzone zdolności i talent umożliwiają samodzielne realizowanie własnych pomysłów. Obdarzona przyjemnym i sympatycznym usposobieniem, Ewa jest prawdziwą mistrzynią ręcznych robótek!

  • uploads/dsc_0419.jpg
  • uploads/dsc_0410.jpg
  • uploads/dsc_0383.jpg
  • uploads/dsc_0367.jpg
  • uploads/dsc_0353.jpg
  • uploads/dsc_0436.jpg
  • uploads/dsc_0462.jpg
  • uploads/dsc_0472.jpg
  • uploads/dsc_0379.jpg
  • uploads/dsc_0480.jpg

Katarzyna Andrzejewska

Florystyka

Władysławów

Jej wielką namiętnością od dziecka był ogród. Kiedy tylko mogła wymykała się z domu, by pobyć wśród ukochanych roślin. Tej pasji wciąż oddaje się bez reszty,  uparcie dążąc do celu i stawiając sobie wciąż nowe wyzwania. Od zeszłego roku prowadzi kwiaciarnię CUDA WIANKI, która jest absolutnym spełnieniem jej marzeń. Jest prawdziwą szczęściarą, bo florystyka to dla niej nie tylko źródło dochodów, to przede wszystkim prawdziwa pasja i sposób na życie. W swoich kompozycjach wykorzystuje najczęściej naturalne materiały inspirując się bogactwem, jakie daje przyroda. Prace, które tworzy są oryginalne i mają swój niepowtarzalny charakter

  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_2.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_1.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_7.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_6.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_3.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_5.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_8.jpg
  • uploads/Andrzejewska Katarzyna/andrzejewska_katarzyna_4.jpg

Stenia Radke

ręczne robótki

Turek

Swoje umiejętności wyssała z mlekiem matki. Jej obydwie babcie i prababcia tworzyły. Co rok przyjeżdżała na wieś na wakacje i wówczas bezustannie coś tworzyła. Jako 6 – letnie dziecko pragnęła, by posiadać swoje własne druty i szydełko. Wyciągnęła więc swojemu tacie szprychy z roweru i tym sposobem osiągnęła swój cel – miała własne druty. Szydełko natomiast wystrugała z drzazgi. I babcia i tato przekonywali ją, że nie ma sensu się tym zajmować, że to tylko strata czasu. Na szczęście nikt nie musiał jej niczego uczyć, Pani Stenia jest wzrokowcem, więc zrobiła to sama. I dzięki temu możemy podziwiać teraz nieskończoną ilość jej prac.                                  
Trudno znaleźć dziedzinę rękodzieła, w której by nie tworzyła. Z niesamowitą misterią dba o każdy szczegół, tworząc gobeliny, cudowne bożonarodzeniowe bombki, wielkanocne jaja, świąteczne kartki, biżuterię, hafty w każdej bodaj technice. Wykorzystując papierową wiklinę tworzy kolczyki, wisiorki, bransoletki, kolorowe podstawki. Jest absolutną mistrzynią wszelkiego rękodzieła. Rzeczy, które wychodzą spod jej rąk, stanowią perfekcję i finezję samą w sobie. Od lat dba o to, by rękodzieło znajdowało nowych zwolenników i kontynuatorów. Jest rękodzielniczą ambasadorką, która najlepiej dba o jego promowanie.

  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0877.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0881.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0885.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0871.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0800.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0805.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0793.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0789.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/Stenia Radke/dsc_0791.jpg
  • uploads/Radke Stenia/radke__anna_leszczynska.jpg

Zdenka Orlikova

Ceramika

Czechy

Zdeňka zajmuje się produkcją ceramiki od roku 1993. Ale wtedy było to tylko jej hobby. Sześć lat później, pracuje już profesjonalnie z kołem garncarskim. Jej zręczne ręce tworzą kubki, misy, lampy, anioły, pojemniki użytkowe i dekoracyjne oraz wiele innych. Stanowi to ciekawą ofertę dla firm, ponieważ można opatrzyć wybrane produkty swoim logo i tym samym posiadać innowacyjne, ceramiczne wyroby promocyjne. Wszystkie produkty, które mają kontakt z żywnością są w pełni certyfikowane. Aby stać się właścicielem wyrobów Zdeňki trzeba odwiedzić ją bezpośrednio w pracowni ceramicznej. Można nabyć je także na różnych targach. Regularnie pojawia się na rynkach w Berounie – na wiosnę i jesienią, w Kunštátě na Morawach we wrześniu, i trzy razy w roku w Muzeum wołoskim w Rożnowie. Oprócz tych imprez jej ceramikę można podziwiać również na mniejszych targach w regionie Śląska Opawskiego (i na terenach LGD Opawsko).

  • uploads/Zdenka Orlikova/kubki_z_kwiatkami2.jpg
  • uploads/Zdenka Orlikova/kubek_na_herbate_orlíková.jpg
  • uploads/Zdenka Orlikova/targ_zdeňka_orlíková.jpg
  • uploads/Zdenka Orlikova/dzwonki_dekoracyjne.jpg
  • uploads/Zdenka Orlikova/aromalampy_dekoracyjne.jpg
  • uploads/Zdenka Orlikova/dekoracja_ogrodu.jpg

Alina Bartosik

Szydełkowanie

Kawęczyn

Rosła w atmosferze wszechobecnych nici, igieł i szydełka. Nic więc dziwnego, że została prawdziwym ,,czarnym koniem’’ wszelkiego szydełkowania. Takiej kolekcji różnorodnego rękodzieła niejeden by pozazdrościł. Jej pasją są szale, w które z wdziękiem i pięknem owija codzienność. Jest wszechstronnie uzdolnioną osobą, która jak się okazało, tworzy nie tylko szydełkową garderobę, stanowiącą prawdziwy użytkowy artyzm, ale także ozdoby choinkowe, świąteczne kartki, filcowe ptaszki, a także biżuterię sutaszową. A wszystko co powstaje, to rzeczy nieszablonowe, niesztampowe, jak i ona sama. Jest najlepszą ambasadorką szydełkowych dzieł, bowiem obdarzona cudownym uśmiechem, z kobiecym wdziękiem i urokiem, prezentuje je na sobie. 

  • uploads/dsc_4840.jpg
  • uploads/dsc_4857.jpg
  • uploads/dsc_4822.jpg
  • uploads/dsc_0902.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Alina Bartosik/a.-bartosik-2.jpg
  • uploads/Kaweczyn/Rekodzielo/Alina Bartosik/a.-bartosik.jpg

Arleta Jakubowska

ręczne robótki

Turek

Pełna pasji, energii do działania a przede wszystkim talentów. Mama trójki dzieci, jak sama o sobie mówi ,,dudla'' od zawsze. Zaczęło się zwyczajnie, w szkole na zajęciach praktycznych… i tak do dnia dzisiejszego. Czas wolny najchętniej spędza w towarzystwie szydełka, na którym wyczarowuje prawdziwe cudeńka. A potrafi stworzyć niemalże wszystko, od filcowej biżuterii, oplatanych na szydełku bąbek, obrusów z haftem krzyżykowym po ozdoby wielkanocne i wiele innych. Prawdziwa z niej mistrzyni ręcznych robótek! 

  • uploads/Turek/Rekodzielo/JAKUBOWSKA ARLETA/jakubowska-arleta-5.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/JAKUBOWSKA ARLETA/jakubowska-arleta-4.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/JAKUBOWSKA ARLETA/jakubowska-arleta-3.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/JAKUBOWSKA ARLETA/jakubowska-arleta-2.jpg
  • uploads/Turek/Rekodzielo/JAKUBOWSKA ARLETA/jakubowska-arleta.jpg
  • uploads/dsc_0408.jpg
  • uploads/Jakubowska Arleta/1187467.jpg
  • uploads/Jakubowska Arleta/dsc_06011.jpg

Stanisław Urbańczyk

Pszczelarstwo

Turek

Jako brzdąc szalenie lubił miód. Dobrze pamięta pewną historię z dzieciństwa. To było kiedy chodził do pierwszej klasy. Mama kupiła miód, jeszcze w butelce, który był skrystalizowany. Z bratem wkładali więc druty do robienia swetrów i je lizali. Miód lubił tak bardzo, że od małego dopytywał, ile go można mieć z pszczelej rodziny. Kiedy zapytał znajomego pszczelarza, ile ten ma litrów miodu i usłyszał że 30 z jednej rodziny, pomyślał wtedy, że jak dorośnie będzie miał swój własny miód. Jego pradziadek miał swoją pasiekę, a w niej sto parę kuszek, czyli słomianych uli, które niestety spłonęły. Pradziadek do pszczelarstwa już nie wrócił, ale temat ten ciągle był w rodzinie obecny.
Pan Stanisław zaczął od jednego zasiedlonego ula. Największa ilość jaką miał, to 78 pszczelich rodzin. Teraz jest już na emeryturze, ale łącznie z synem mają 120 rodzin. Jego pasieka jest bardzo dobrze zlokalizowana, na skraju urokliwego lasu. Powstają więc w niej miody z borówki, kruszyny, mniszka lekarskiego, czy akacjowe. Wraz z synem, od kilku lat uprawia także borówkę amerykańską. Jest jedynym hodowcą w okolicy, który hoduje matki pszczele, ma zatem najlepszy pszczeli materiał genetyczny w tym regionie. Swą wiedzę pogłębia przez cale życie, prowadzi także zajęcia, ucząc miłości do pszczół. Może o nich opowiadać godzinami. Jak mówi, do tego trzeba mieć prawdziwą pasję i on jest tego najlepszym przykładem. 

  • uploads/dsc_0211.jpg
  • uploads/p1010354.jpg
  • uploads/dsc_0212.jpg
  • uploads/obraz_088.jpg
  • uploads/dsc_0209.jpg
  • uploads/dsc_0214.jpg
  • uploads/dsc04212.jpg
  • uploads/zdjęcie-0052.jpg

Krzysztof Ciesielski

rzeźbiarstwo

Kościelec

Pomimo młodego wieku Krzysztofa charakteryzuje olbrzymia dojrzałość artystyczna. W swoje rzeźby wkłada całe serce, skupiając się nawet na najmniejszym szczególe. Talent najprawdopodobniej odziedziczył po ojcu, który zajmował się rysunkiem. Patrząc na dzieła Krzysztofa, aż trudno uwierzyć, że nikt nigdy nie uczył go technik rzeźbienia. Jak sam mówi, wystarczy że popatrzy na kawałek drewna, a już wie, co ma z niego zrobić. Najchętniej rzeźbi zwierzęta, te mieszkające pod wodą, te prehistoryczne, ale i te zupełnie fantastyczne – jak na przykład smoki. Jednak wśród jego dzieł największą uwagę przykuwa naturalnych rozmiarów szkielet ludzki – wykonany z ogromną dbałością o najdrobniejsze szczegóły ludzkiej anatomii.

  • uploads/dsc_4513.jpg
  • uploads/dsc_4502.jpg
  • uploads/dsc_4528.jpg
  • uploads/dsc_4525.jpg